To już dziesięć lat od momentu, kiedy zostałem przyjęty do wrocławskiego liceum prowadzonego przez zgromadzenie księży salezjanów. Z moimi koleżankami i kolegami stanowiliśmy wówczas pierwszy rocznik nowego liceum, które mieściło się na początku przy parafii św. Michała Archanioła we Wrocławiu, przy ulicy Prusa. Później, od drugiej klasy nauka w liceum odbywała się już przy kościele Chrystusa Króla.

Okres szkoły średniej był dla mnie bardzo ważnym czasem. W tym okresie odkrywałem swoje życiowe powołanie, poszerzałem swoje horyzonty intelektualne i podejmowałem ważne życiowe decyzje. Wszystkie te moje życiowe zmagania i poszukiwania odbywały się pod opieką wspaniałego grona pedagogicznego liceum salezjańskiego. To właśnie ta wyjątkowa szkoła wraz z wychowawcami stworzyła mi wspaniałe środowisko, w którym mogłem wzrastać i formować się na dobrego chrześcijanina i obywatela.

Kiedy wspominam moich nauczycieli to zawsze widzę uśmiechniętych, otwartych i wspaniałych ludzi. To właśnie moi licealni profesorowie wzorując się na św. Janie Bosko zawsze byli dla mnie dostępni i służyli mi swoją pomocą. Jestem im bardzo wdzięczny, że poświęcali swój czas, swoją energię na to, abym mógł rozwijać się i wzrastać. Również bardzo mocno pragnę wyrazić wdzięczność moim profesorom za ich autentyczną chrześcijańską postawę życiową.

Okres mojej edukacji w liceum salezjańskim był także czasem zawiązania wspaniałych koleżeńskich relacji. Z wieloma osobami po dzień dzisiejszy utrzymuję kontakt, a z niektórymi nawet udaje mi się spotkać i powspominać piękny okres życia.

Zawsze jednak podkreślam, że szkoła salezjańska oprócz tego, że przygotowała mnie do rozpoczęcia studiów na wyższej uczelni przyczyniła się także do mojego rozwoju duchowego. Wyjątkowość tej szkoły polegała na tym, że oprócz intensywnego rozwoju intelektualnego, był także czas na rozwój swojego człowieczeństwa, a także na rozwój swojej relacji z Panem Bogiem. W szkole tej oprócz wiedzy otrzymywałem przykład chrześcijańskiego życia, a także spotykałem się z chrześcijańskimi wartościami. Stąd bardzo mile wspominam szkolne rekolekcje, Msze Święte z okazji różnych uroczystości, apele modlitewne przed lekcjami.

Jestem przekonany, że liceum salezjańskie w moim przypadku pomogło mi rozeznać i pogłębić powołanie do służby kapłańskiej. Moja radość jest tym większa, że właśnie w dziesiątą rocznicę powstania liceum przyjmuję święcenia kapłańskie. Dziś w rocznicę powstania liceum pragnie wyrazić swoją wdzięczność Panu Bogu za to, że pozwolił mi kształcić się w szkole salezjańskiej. Również pragnę modlić się w intencji tej wspaniałej szkoły i jej grona pedagogicznego, aby rozwijała się i nadal odważnie prowadziła w realiach współczesnego świata dzieło chrześcijańskiego wychowania młodego człowieka.

Wspomnienia Absolwentów o Liceum  http://55661.skroc.pl

 

 

Ks. Łukasz Saczyński

Dodajesz własny komentarz

Styczeń

Brak wpisów.

Luty

Brak wpisów.

Marzec

Brak wpisów.

Kwiecień

Maj

Czerwiec

Lipiec

Brak wpisów.

Sierpień

Brak wpisów.

Wrzesień

Brak wpisów.

Październik

Brak wpisów.

Listopad

Grudzień

Archiwum Na górę